piątek, 24 stycznia 2014

WSTĘP.

Moje życie jest jedną wielką zagadką. Zagmatwaną, plączącą wszystkie drogi, nieodkrywalną. 
Nikt, nawet ja sam, nie jestem w stanie tej zagadki rozwiązac. Próbuje to zrobic już od wielu lat,
jednak na próżno. Nie znam siebie samego, nie wiem kim jestem. Dziwne, prawda?
Nie jest to objaw choroby, ani ułomności. Chodzi o to, że boje sie poznawac swoją osobe.
Nie wiem dlaczego. Może boje sie, że odkryje coś, co kompletnie zmieni mnie i moje nastawienie do życia?
Póki tego nie zrobie, nie dowiem sie, ale przełamanie sie jest bardzo ciężkie; wręcz niewykonalne.
Kim więc jestem?
Hmm, dobre pytanie. Odpowiem na nie na tyle, na ile potrafie.
Nazywam sie John Clouney. Z zawodu jestem komisarzem, który rozwiązuje różnego typu zagadki.
W obowiązkach zawodowych spisuje sie bardzo dobrze, zostałem odznaczony znakiem Komisarza Z Prestiżem, czyli jak na razie jest to najwyższy szczebel wyróżnienia wśród ludzi z tej branży.
Jednak musze byc naprawde dziwny, skoro rozwiązanie zagadek i przestępstw idzie mi wręcz rewelacyjnie,
a odkrycie siebie i własnego życia jest dla mnie niewykonalne.
Ale zostawmy ten temat, i wrócmy do mojej skromnej osoby.
Jestem człowiekiem w podeszłym wieku. Za chwile puknie mi czterdziestka; złoty wiek, a jestem ciągle sam.
Nie mam żony, dzieci, ani żadnej rodziny. Wszyscy poumierali albo wyjechali z rodzinnego kraju.
Dlatego może jestem taki skryty, ponieważ nawet nie ma do kogo gęby otworzyc?
Jedynie w pracy, ale co to za rozmowa, która kręci wokół przestępstw, zagadek i trupów? No właśnie..
Jednak postawiłem, że zmienie swój tryb życia, i może znajde kogoś kto ogarnie moje myśli i serce.
Ale która kobieta chciałaby takiego nudziarza i bałwana jak ja? 
Chciałbym sie zmienic, ale nie moge. Może dlatego że do tej pory miałem wygodne życie.
Nikomu nie przeszkadzałem, poruszałem sie do tej pory po świecie praktycznie niezauważalny.
I może to był błąd?
Mój entuzjazm szybko opadł, i dalej pozostałem przy swoim nudnym i monotonnym trybie życia.
No cóż, łatwo przyszło - łatwo poszło.
Aż pewnego dnia stało sie coś, co kompletnie zmieniło moje dotychczasowe szare życie.
Nie stało sie to od razu, dopiero po rozwiązaniu jednej interesującej zagadki.
A co sie stało? 
O tym przekonacie sie już niebawem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz